Programy wellbeing w firmach są często traktowane jak benefit PR-owy: cos do wpisania w ofertę pracy i na stronę „kariera”. Tymczasem badania coraz wyraźniej pokazują, że wellbeing pracowników jest bezpośrednio powiązany z wynikami finansowymi firmy – przez produktywność, rotacje i absencje. Zanim zainwestujesz lub odrzucisz ten temat, sprawdź co naprawdę mówią liczby.

Ile kosztuje firma zaniedbany wellbeing?

Zanim policzymy, ile kosztują programy wellbeing, warto policzyć, ile kosztuje ich brak. Gallup w raporcie „State of the Global Workplace 2023” szacuje, że niskie zaangażowanie pracowników kosztuje światowa gospodarcze około 8,8 biliona dolarów rocznie – czyli około 9% globalnego PKB. To nie są liczby oderwane od codzienności: nieobecności, błędy, wolne tempo pracy, wysoka rotacja i trudności z rekrutacja to koszty, które każda firma odczuwa bezpośrednio.

Koszty rotacji są szczególnie dobrze zbadane. Centrum Amerykańskiego Postępów szacuje, że zastąpienie pracownika kosztuje od 16% jego rocznego wynagrodzenia (stanowiska nisko wyspecjalizowane) do ponad 200% (specjaliści i menedżerowie wyższego szczebla). Jeśli firma traci 5 specjalistów rocznie ze średnim wynagrodzeniem 100 tys. zł, koszt tylko rotacji może wynosić 500 tys. – 1 mln zł. Nawet drogi program wellbeing jest często tańszy.

Absencja chorobowa jest drugim wymiarem. Instytut Gallupa szacuje, że pracownicy z wysokim wellbeingiem maja o 41% niższa absencje niż ci z niskim. Dla firmy z 50 pracownikami i średnia absencja 10 dni na osobę rocznie – nawet 20% poprawa oznacza 100 dodatkowych osobodni pracy bez dodatkowego kosztu zatrudnienia.

Co naprawdę wpływa na wellbeing w miejscu pracy?

Badania na temat wellbeing pracowników konsekwentnie wskazują, że najbardziej wyjaśniana zmienna nie jest wynagrodzenie i benefity. Jest na jakość relacji z bezpośrednim przełożonym. Badanie Gallupa pokazało, ze 70% wariancji zaangażowania pracowników jest wyjaśniane przez decyzje i postawy managera. To nie jest wygodna informacja dla firm, które wola kupić karnet na siłownie niż inwestować w szkolenia liderskie.

Drugie istotne odkrycie: „wellbeing” nie jest jednorodny. Gallup rozróżnia pięć wymiarów: wellbeing zawodowy (satysfakcja z pracy, zaangażowanie), społeczne (relacje w zespole), finansowy (poczucie bezpieczeństwa materialnego), fizyczny (zdrowie, energia) i społecznościowy (przynależność do czegoś większego). Programy wellness skupione wyłącznie na aktywności fizycznej (karnet sportowy) adresują jeden z pięciu wymiarów – i często nie ten najważniejszy.

Trzecia zmienna: autonomia i kontrola. Metaanaliza opublikowana w Journal of Occupational Health Psychology pokazała, że poczucie autonomii w pracy jest silniejszym predykatorem wellbeing niż wymiar czasu pracy czy wynagrodzenie. Pracownicy, którzy mają kontrolę nad tym, jak i kiedy wykonują swoja prace, notują znacznie niższe poziomy stresu – co bezpośrednio przekłada się na absencje i retencje.

Jak wygląda skuteczny program wellbeing?

Skuteczne programy wellbeing mają kilka wspólnych cech, które odróżniają je od symbolicznych benefitów. Po pierwsze: są zaprojektowane na podstawie danych z firmy, nie na podstawie ogólnych trendów. Ankieta wyjściowa wśród pracowników (anonimowa, z konkretnymi pytaniami o stres, zasoby, relacje z przełożonym) daje informacje, czego naprawdę potrzeba, a nie co dobrze wygląda w ofercie.

Po drugie: mają komponent „mid-level” – działają na poziomie teamów i linii menadżerskiej, nie tylko na poziomie jednostkowym. Indywidualne karnety sportowe nie zmienia kultury organizacyjnej. Warsztaty dla menedżerów z zakresu zarządzania przez feedback, budowania psychologicznego bezpieczeństwa i rozpoznawania wypalenia – mogą.

Po trzecie: są mierzone. Wskaźniki takie jak eNPS (Employee Net Promoter Score), absencja, rotacja i wyniki ankiet zaangażowania powinny być zbierane przed i po wdrożeniu programu. Bez pomiaru program wellbeing jest wydatkiem z nadzieja – z pomiarem jest inwestycja z analiza zwrotu.

Wellbeing a praca hybrydowa – specyficzne wyzwania

Praca hybrydowa – kombinacja pracy zdalnej i biurowej – stała się nowym standardem w polskich firmach po pandemii. Badanie ManpowerGroup z 2024 roku pokazuje, że ponad 60% pracowników umysłowych w Polsce pracuje w modelu hybrydowym. Ta zmiana przyniosła nowe wyzwania wellbeing owe, częściowo nieadresowane przez stare programy.

Izolacja społeczna to jedno z głównych ryzyk dla pracowników zdalnych. Wątpliwe relacje w zespole, brak nieformalnych interakcji, trudności z budowaniem zaufania przez ekran – to realne problemy, które wpływają na zaangażowanie i wellbeing. Programy adresujące to ryzyko to m.in. regularne spotkania integracyjne (nie tylko „zdalne party”), mentoring wewnętrzny i przestrzenie społeczne w biurze zaprojektowane specjalnie pod współpracę (nie pod izolowane stanowiska).

Rozmycie granicy miedzy praca a domem to drugie wyzwanie. Pracownicy zdalni częściej raportują trudności z „podłączeniem się” od pracy po godzinach – i wyższy poziom stresu związanego z dostępnością poza godzinami pracy. Polityka firmy w tym zakresie – czy można nie odpowiadać na wiadomości po 18:00? czy weekend jest naprawdę wolny? – ma bezpośredni wpływ na wellbeing i jest w dużej mierze sygnałem kulturowym wysyłanym przez zarząd.

Od czego zacząć w MSP o ograniczonym budżecie?

Wellbeing nie wymaga budżetu na wellness program z cateringiem i joga w biurze. Najbardziej efektywne interwencje w MSP to często te bez kosztowe lub nisko kosztowe.

Regularne spotkania one-on-one między menedżerem a pracownikiem to jeden z najsilniejszych narzędzi wellbeing. 30 minut co dwa tygodnie poświęcone na rozmowę o pracy, trudnościach i potrzebach buduje zaufanie i pozwala wcześnie wykryć problemy. Jedynym kosztem jest czas.

Wellbeing pracowników to nie temat do odłożenia na moment, gdy firma będzie „większa”. Jest warunkiem, nie efektem skali. Firmy, które dbają o wellbeing teraz, będą miały niższe koszty rotacji, mniej absencji i bardziej zaangażowanych ludzi – a to bezpośrednio wpływa na wyniki. Zacznij od jednej rzeczy: zbadaj, jak naprawdę czują sie Twoi pracownicy. Odpowiedź może zaskoczyć.

Udostępnij

O autorze